Pan Norton umie znacznie więcej, niż porównywać kandydatki do roli Marii. Czy wiecie, że…

Paul Barfoot

Król śmiałych pogaduszek

W Wielkiej Brytanii Graham znany jest najlepiej z kolejnych programów typu talk show – większość z nich ma w tytule jego nazwisko. To za nie dostał trzy nagrody BAFTA pod rząd: za Najlepszy Program Rozrywkowy w 2000, 2001 i 2002 roku. Graham jest tak śmiały, że może sobie na wiele pozwolić, nie obrażając przy tym swoich znanych gości. Wielu z nich poczyniło na antenie jego programów odważne wyznania, wielu było tak oczarowanych jego osobowością i poczuciem humoru, że zgodziło się na udział w różnych absurdalnych dowcipach. Cybill Shepherd opowiedziała o tym gdzie pocałował ją Elvis, Elton John wykonał telefon do wielbiciela kosmicznych strojów o przezwisku Rocketman, zaś minister Mo Mowlam zgodziła się połączyć dwa psy węzłem małżeńskim.

Prawdziwy Graham

Armia wielbicieli Nortona nazywa go “Panem Rozrywką", “gwiazdą sobotniej nocy” oraz “gigantem wyników oglądalności”. Najbliżsi nazywają go jednak zupełnie inaczej: Graham William Walker. To właśnie nazwisko widnieje na jego akcie urodzenia. Graham przyszedł na świat w szpitalu Country Cork 4 kwietnia 1963. Swój artystyczny pseudonim stworzył, ponieważ związek aktorów brytyjskich, Equity, miał już na swej liście Grahama Walkera. Nasz Graham postanowił pozostać wiernym swym korzeniom – zamienił Walkera na Nortona – panieńskie nazwisko swej babki.

Twarda szkoła życia

W roku 1988, w czasie nauki w londyńskiej Central School of Speech and Drama (Szkole Teatralnej) Graham omal nie stracił życia: gdy wracał z imprezy, został napadnięty, poraniony nożem i zostawiony na ulicy jako martwy. Stracił niemal połowę krwi, a przeżył tylko dzięki starszej pani, która podeszła do niego, gdy ciężko ranny upadł na progu jej domu. "Niech ją Bóg błogosławi… Poprosiłem, by wzięła mnie za rękę – to taki ludzki odruch. Nie chce się umierać w samotności”, wspominał swe okropne przeżycie.

Pani Norton

W swej autobiografii z 2005, So me, Graham opowiada o tym, że gdy był mały lubił się przebierać w sukienki swej siostry – później zaś owe tymczasowe "zmiany płci" miały dać podwaliny jego karierze. Pierwsze kroki ku sławie. Norton stawiał jako sceniczne alter ego w wersji drag – spowita w ściereczki Matka Teresa z Kalkuty. Było to w początkach lat 1990. W styczniu 2009 Graham powrócił do grania w sukniach: wystąpił jako Albin (i jego alter ego, Zaza) w londyńskim, scenicznym powrocie broadwayowskiego musicalu Jerry'ego Hermana z 1983 Klatka szaleńców Graham pojawiał się na scenie w wyciętej, czerwonej, cekinowej sukience, makijażu przypominającym tapetę oraz w wielkiej blond peruce. Jego trzymiesięczne występy zdobyły uznanie krytyków. "Uważam, że to jedna z najlepszych rzeczy, jakie przyszło mi robić w ramach pracy" – mówił bardzo zadowolony Norton.

Modowa katastrofa

Najskromniejszy wygląd można chyba przypisać Grahamowi wtedy, gdy grał w serialu Ojciec Ted jako nadaktywny braciszek Noel Furlong. Poza tym trudno mu zarzucić umiar w kwestii stroju. Noszone przez niego odważne połączenia tkanin, barw i ostentacyjnych "wielkich marek" robią na ludziach spore wrażenie – w roku 2003 magazyn GQ nadałmu tytuł najgorzej ubranego mężczyzny Wielkiej Brytanii. Na listach fatalnie ubranych gwiazd często zajmuje wysokie, punktowane miejsca. “Na pewną premierę poszedłem w spodniach Versace, szyfonowej koszuli od Gaultiera i ze srebrnym różańcem Dolce & Gabbana. Klasyczny przykład hasła mniej to więcej", żartował potem Graham, rozbawiony swym modowym faux pas.

Podobnie jak Michael Jackson…

Niewielkie białe łatki na włosach Grahama to nie – jak przypuszcza wielu – oznaka starzenia. Ich przyczyną jest choroba skóry, bielactwo. Na szczęście dla Nortona w jego przypadku utrata pigmentu jest niewielka, przypadłość nie jest więc tak dotkliwa jak w przypadku Jacksona, którego pomawiano o celową zmianę koloru (podobno nienawidził być Afro-Amerykaninem).

Ulubiona piosenka

Graham może być prawą ręką Sir Andrew Lloyda Webbera jeśli chodzi o poszukiwania idealnej Marii do nowej, londyńskiej produkcji Dźwięków muzyki ale to nie utwór Webbera jest jego ulubionym kawałkiem z musicalu. Okazuje się, że to Rose's Turn Stephena Sondheima w broadwayowskim wykonaniu Patti LuPone jest ulubioną piosenką Nortona.

Kolejne problemy

Po znalezieniu odpowiedzi na pytanie Jak znaleźć Marię?, Graham postanowił się zająć udzielaniem odpowiedzi na innego typu pytania: prowadzi kolumnę z poradami dla gazety Telegraph. Bawi jej czytelników zjadliwym poczuciem humoru, dzięki któremu zrobił karierę. Gdy niejaka Sally z Basingstoke napisała, że jako jedyna w siłowni nie przyciąga uwagi jednego z instruktorów, Norton odparł: “I jakie to jeszcze straszliwe rzeczy cię spotkały? Może pijany gość w metrze zwymiotował na kogoś innego, choć to właśnie ty siedziałaś najbliżej? Nie martw się tym facetem z siłowni, to całkiem tak, jakby piosenkarka przejęła się złą recenzją, napisaną przez głuchego krytyka.”

Zwycięstwo w Eurowizji

W roku 2009 Graham został w BBC komentatorem Konkursu Eurowizji, przejmując schedę po innym Irlandczyku, Terrym Woganie. Wielu widzów było przekonanych, że złośliwości Wogana – który komentował konkurs przez 30 lat – są nie do przebicia, i że bardzo trudno będzie komukolwiek go zastąpić. Norton jednak ruszył do Moskwy z walizką zabawnego sarkazmu i dowiódł, że świetnie sobie radzi. “Mam złą wiadomość: zaraz zobaczymy propozycję Albanii. Dziewczyna ma tylko 17 lat, pamiętajcie o tym! Gdzie jest jej matka? Jak mogła na coś takiego pozwolić?”, nabijał się Graham. Wielu brytyjskich widzów uśmiechnęło się na te słowa, ale Albańczykom do śmiechu nie było: zażądali formalnych przeprosin.

Król wśród gejów

Graham jest gwiazdą i nie kryje się ze swą orientacją. Dzięki programom, nadawanym w porze najlepszej oglądalności dostał się na Różową Listę najbardziej wpływowych gejów i lesbijek w Wielkiej Brytanii. Co roku ogłasza ją brytyjska gazeta Indepenent. W roku 2005 Graham zajął miejsce 37., ale już w roku 2008 był na wysokiej, 10. pozycji. Spadek o dziewięć miejsc, na pozycję 19., wynikł zapewne z tego, że prowadził on nienajlepiej przyjęty weekendowy program BBC Totally Saturday.